Prawo do odstąpienia od umowy przez konsumenta

Czy przedsiębiorca może nie przyjąć zwrotu towaru?

Konsument jest dla ustawodawcy podmiotem słabszym niż przedsiębiorca, który w obrocie występuje jako podmiot profesjonalny. Z tego względu prawa konsumenta podlegają specjalnej ochronie, a jednym z jej wyrazów jest przyznanie konsumentowi prawa do odstąpienia od zawartej przez niego umowy. Zdarza się jednak, że przez niewiedzę, nieznajomość prawa lub nieuczciwe praktyki sprzedawca utrudnia wykonywanie przysługujących kupującemu praw.


Po pierwsze należy dochować terminu

Prawo do odstąpienia od umowy przysługuje w przypadku umów zawieranych na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, a więc w szczególność w przypadku dokonywania zakupów przez internet. Będzie skuteczne, jeżeli kupujący w ciągu 14 dni od odebrania przesyłki od przewoźnika poinformuje sprzedającego o odstąpieniu od umowy.


Po drugie rzecz musi nadawać się do wyczyszczenia i dalszej sprzedaży

Może zdarzyć się, że po otwarciu i wypróbowaniu rzeczy postanowimy ją zwrócić, a sprzedawca odmówi „ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych” (art. 38 Ustawy o prawach konsumenta). Jest to jedna z przesłanek wyłączających prawo do odstąpienia od umowy, która jednak ma zastosowanie wyłącznie w sytuacji, gdy po otwarciu zapieczętowanego opakowania towar znajduje się definitywnie w stanie nienadającym się do ponownej sprzedaży ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, ponieważ z uwagi na charakter danego towaru jest niemożliwe lub nadmiernie utrudnione, by przedsiębiorca podjął kroki pozwalające na przywrócenie towaru do sprzedaży bez szkody dla jednego lub drugiego z tych wymogów (tak: wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 27 marca 2019 r. sygn. C-681/17). Jednocześnie jako przykład takiego towaru można wskazać szczoteczkę do zębów, patyczki higieniczne albo artykuły spożywcze, ale nie każdy towar mający kontakt z ciałem człowieka, szczególnie nie taki, który nadaje się do wyczyszczenia lub dezynfekcji. Nie będzie takim towarem na przykład ubranie, która przecież przymierzane niejednokrotnie wchodzi w kontakt z ciałem przymierzającego. Jak wskazuje Trybunał w powołanym wyżej wyroku nie będzie to także materac, służący kolejnym gościom hotelu i mogący bez problemu zostać sprzedany jako używany na rynku wtórnym.


Po trzecie sprzedawca ma obowiązek zwrócić kupującemu pieniądze za towar

Należy pamiętać, że jeżeli przedsiębiorca będzie musiał wyczyścić i zdezynfekować rzecz, może żądać od konsumenta odszkodowania. Co jednak istotne, odstąpienie od umowy jest skuteczne niezależnie od stanu, w jakim towar wrócił do przedsiębiorcy, a nawet niezależnie od tego, czy w ogóle wróci (tak: wyrok SO w Gdańsku z dnia 5 lipca 2017 r., sygn. III Ca 552/17). Termin ustawowy do dokonania zwrotu ceny zapłaconej za towar wynosi 14 dni i w przypadku złożonego w terminie oświadczenia o odstąpieniu od umowy sprzedawca ma obowiązek zwrócić pieniądze, a dopiero później może ewentualnie dochodzić roszczeń w stosunku do kupującego. Niedopuszczalne jest nieprzyjęcie zwrotu przez sprzedającego (na przykład celowe nieodebranie przesyłki) albo uzależnienie zwrotu pieniędzy od tego, czy i za ile uda się sprzedać rzecz w tzw. outlecie. W takiej sytuacji należy wezwać nieuczciwego przedsiębiorcę do zapłaty, a w przypadku niemożności porozumienia się warto dochodzić swoich praw przed sądem.



Jeśli masz pytania dotyczące wymienionych zagadnień lub zmagasz się z trudną kwestią prawną i szukasz skutecznych rozwiązań, zadzwoń do nas 91 421 37 99 lub  napisz. Zaproponujemy najkorzystniejszą dla Ciebie formę współpracy i podejmiemy skuteczne działania.